Obstawiamy kolor medalu:)

Obstawiamy kolor medalu:)

Postautor: seganti » 29 listopada 2006, 12:44

Wszyscy wiemy, że właśnie rozgrywane są mistrzostwa świata w piłce siatkowej i że Polacy dotarli do półfinału. Mamy ogromne szanse na medal... no właśnie w związku z tym chciałaby, abyście wypowiedzieli swoje opinie na temat koloru naszego medalu (o ile taki zdobędziemy!).
Mecz z Bułgarią za dwa dni więc mamy troszkę czasu!
Moja opinia:
serce podpowiada- złoto, a rozum mówi, że jednak może być srebro. Jestem optymistką.
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: luk166 » 29 listopada 2006, 12:47

ja jednak obstawiam złoto :)
luk166
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 3017
Rejestracja: 19 lipca 2006, 08:32
Lokalizacja: Lądek-Zdrój

Postautor: sigma » 29 listopada 2006, 18:35

1.Polska 2.Brazylia 3.Bułgaria 4.Serbia
Awatar użytkownika
sigma
 
Posty: 97
Rejestracja: 06 września 2006, 02:47

Postautor: seganti » 29 listopada 2006, 18:50

Widzę, że jesteście optymistami jeszcze większymi niż ja!
Brazylia- mistrz świata, mistrz olimpijski... zdobili już wszystkie najważniejsze tytuły siatkarskie, a jednak jest nadzieja, że nasz polski zespół jest w stanie im zagrozić!!!
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: emigrant » 29 listopada 2006, 19:32

Jestem tak głodny sukcesu polskiej reprezentacji w jakiejkolwiek dziedzinie, że muszę obstawić złoto
Awatar użytkownika
emigrant
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 692
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:24
Lokalizacja: Lądek-Zdrój

Postautor: seganti » 30 listopada 2006, 19:05

Gazeta Wyborcza: Polskie roboty rozbroiły Serbię
Już tylko jedno zwycięstwo - półfinałowe nad Bułgarią - dzieli polskich siatkarzy od medalu. Mecz w sobotę, podobnie jak wygrane z Rosja i Serbia o siódmej rano. W środę biało-czerwoni rozbili Serbię 3:0, zostali jedyną niepokonaną drużyną na mistrzostwach świata i być może wyleczyli kolejny kompleks.

Super Express: Niepokonani!
Okazało się, że dwa sety przegrane w meczu z Rosją były jedynie wypadkiem przy pracy. Biało-czerwoni znów przejechali po rywalach jak walec.
Wielcy Serbowie, którzy w przeszłości tak często gnębili nas na najważniejszych imprezach, byli zupełnie bezradni.
- Polacy zagrali wspaniale. Jeżeli będą dalej tak grać, zostaną mistrzami świata - skomentował spotkanie gwiazdor rywali, Nikola Grbić.

Przytaczam cząstkowe artykuły na temat wyczynu Polaków nad Serbami- chyba nie musze ich komentować :D :D :D
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: jfk » 30 listopada 2006, 21:22

zaczynam wierzyc w zloto :-) ale nie bede marudzil jak przyjada ze serbrym medalem. mylse ze medal brazowy takze nalezy traktowac w kategoriach sukcesu.
POLSKA !! BIALO - CZERWONI !!
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: seganti » 01 grudnia 2006, 12:01

Po 30 Latach stagnacji w męskiej siatkówce "nawet" to, że jesteśmy jedną z czterech najlepszych drużyn świata to ogromny sukces! Dalsze zwycięstwa uczyniąz chłopaków bohaterów narodowych :D :D :D
Osobiście życzę im tego z całego serca...
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: sigma » 02 grudnia 2006, 09:48

sigma pisze:1.Polska 2.Brazylia 3.Bułgaria 4.Serbia


no i już mamy finał !!! :):):)
Awatar użytkownika
sigma
 
Posty: 97
Rejestracja: 06 września 2006, 02:47

Postautor: seganti » 02 grudnia 2006, 10:45

Oby twoje słowa się sprawdziły! Wynik wyborów na burmistrza odstawiłeś dobrze... bądź pozytywnym prorokiem :)
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: seganti » 02 grudnia 2006, 16:37

Czyżby Piotr Gacek miał nie zagrać w meczu finałowym Polska-Brazylia? W czwartym secie meczu Polska-Bułgaria skecił sobie kostkę, po niefortunnym upadku, lecz grał dzielnie do końca meczu. Jego kolega z kadry Daniel Pliński nazwał go bohaterem meczu! Faktycznie był to nielada wyczyn, ale dla mnie prawdziwym bohaterem był dziś Łukasz Kadziewicz!!!
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: jfk » 02 grudnia 2006, 19:26

siatkowka jest najbardziej zespolowa ze wszystkich gier zespolowych. uwazam ze nie mozna wskazywac bohaterow innych niz "druzyna". ataki kadziewicza bylyby niczym bez wysatwy rudego. rudy znowu nie zmyli bloku rywali bez precyzyjnego przyjecia gacka. rola kazdego z nich jest nie do przecenienia ale tylko w kontekscie sukcesu calej ekipy.
POLSKA BIALO - CZERWONI !!!
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: jfk » 02 grudnia 2006, 19:26

P.S naprawde wierze ze pokonamy jutro brazylie !!!
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: sigma » 02 grudnia 2006, 20:06

Swoją drogą, dlaczego trybuny są puste, lub wypełnione tylko Polakami. ?
Wynika to z małego zainteresowania tym sportem w kraju kurdupli. Trzeba ich zrozumieć, może nawet współczuć. Zresztą kto o zdrowych zmysłach w Polsce oglądał by mistrzostwa w palanta. Nam Polakom tak samo daleko do tego sportu, jak Dżapońcom do siatkówki. Poza tym kadr jaki fundują im powieki niechybnie wymusza piłkę skośną w aut.

i nie tylko budowa fizyczna, często same nazewnictwo gra rolę i mocno przekłada się na popularność dyscypliny, bo czyż nie jest zastanawiające to, że spada zainteresowanie hokejem na trawie w naszym kraju, odkąd zawodnicy zdali sobie sprawę, że są nazywani "laskarzami"
Awatar użytkownika
sigma
 
Posty: 97
Rejestracja: 06 września 2006, 02:47

Postautor: sigma » 02 grudnia 2006, 20:10

życie większości Japończyków można podzielić na 4 okresy
origami, manga, układy scalone, sepuku
Awatar użytkownika
sigma
 
Posty: 97
Rejestracja: 06 września 2006, 02:47

Postautor: jfk » 02 grudnia 2006, 20:11

"laskarzom" mowimy stanowcze NIE!!!
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: seganti » 02 grudnia 2006, 20:37

jfk pisze:siatkowka jest najbardziej zespolowa ze wszystkich gier zespolowych. uwazam ze nie mozna wskazywac bohaterow innych niz "druzyna". ataki kadziewicza bylyby niczym bez wysatwy rudego. rudy znowu nie zmyli bloku rywali bez precyzyjnego przyjecia gacka. rola kazdego z nich jest nie do przecenienia ale tylko w kontekscie sukcesu calej ekipy.

Oczywiście masz rację, niezaprzeczalne jest to, że by w tym sporcie osiągać sukcesy potrzebna jest mobilizacja całego zespołu, ale jak to zawsze bywa, jest jakaś jednostka, która błyszczy na tle innych. W meczu z Bułgarami dla mnie taką jednostką był Kadziewicz :) Tyle...
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: seganti » 02 grudnia 2006, 20:42

sigma pisze:Swoją drogą, dlaczego trybuny są puste, lub wypełnione tylko Polakami. ?

Bez sensu jest organizowanie mistrzostw świata w kraju, którego zainteresowanie sportem (konkretnie rzecz ujmując siatkówką) jest zerowe!!!
Ponoć Japońcy wpadli na pomysł, żeby opłacać klakierów dla drużyn, których siła kibiców jest ograniczona, dlatego np. możemy zobaczyć jakąś Japoneczkę z szalikiem lub w bluzce z kolorami danej reprezentacji :)
Pomyśleć, tacy mali, a jakie wielki pomysły im do głów wpadają
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: jfk » 02 grudnia 2006, 20:42

:) kadziewicza wyroznic mozna ze wzgledu na jego niezwykle ekspresyjny sposob wyrazania radosci po zdobytym punkcie. mam wraznie ze jego emocje sa widoczne bardziej niz innych zawodnikow ;)
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: jfk » 02 grudnia 2006, 20:44

seganti pisze:
sigma pisze:Swoją drogą, dlaczego trybuny są puste, lub wypełnione tylko Polakami. ?

Bez sensu jest organizowanie mistrzostw świata w kraju, którego zainteresowanie sportem (konkretnie rzecz ujmując siatkówką) jest zerowe!!!
Ponoć Japońcy wpadli na pomysł, żeby opłacać klakierów dla drużyn, których siła kibiców jest ograniczona, dlatego np. możemy zobaczyć jakąś Japoneczkę z szalikiem lub w bluzce z kolorami danej reprezentacji :)
Pomyśleć, tacy mali, a jakie wielki pomysły im do głów wpadają


podobno nastepny mundial tez odbedzie sie w japoni. wrobelki cwierkaja ze kosztowalo to skosnych 70 mln dolarow
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: seganti » 02 grudnia 2006, 20:45

fakt, myślę, że większość ludzi zapamięta go właśnie przez pryzmat jego ekspresji uczuciowej :wink:
uważam, że taki zawodnik jest bardzo potrzebny na boisku- podbudowuje morale drużyny :D :D
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: jfk » 02 grudnia 2006, 20:48

jeszcze lepszy w tym jest igla ignaczak. niestety na tych mistrzostwach nie dane mu bylo ;)
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: seganti » 02 grudnia 2006, 20:50

Ale obecny libero jest bardzo dobry! Udowodnił, że Lozano wcale nie pomylił się zabierając go na MŚ 2006
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: jfk » 02 grudnia 2006, 20:52

wyniki bronia kazdej decyzji lozano. ale wiesz ile byloby gadania gdyby przgrali z rosja ...
jfk
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 524
Rejestracja: 26 listopada 2006, 22:08

Postautor: seganti » 02 grudnia 2006, 20:56

taka jest już mentalność naszych rodaków! Gdy są zwycięstwa, wiernie kibicują, a gdy trafi się przegrana rzucają mięsem! wystarczy wspomnieć o Adamie Małyszu i wszystkich plotkach, gdy miał nieudany sezon (co w sporcie jest rzeczą naturalną- raz jest lepiej, a raz gorzej)!
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: Maciek » 03 grudnia 2006, 13:31

no niestety srebro!!!!
Awatar użytkownika
Maciek
 
Posty: 70
Rejestracja: 16 lipca 2006, 20:28
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: seganti » 03 grudnia 2006, 17:23

Maciek pisze:no niestety srebro!!!

Nie wiem dlaczego piszesz "niestety"? Przecież gdyby na początku MŚ ktoś powiedział, że zdobędziemy srebrny medal, a tym samym zostaniemy wicemistrzami świata w statkówce, chyba niewiele byłoby takich, którzyby w to uwierzyli! Sposób w jaki osiągneliśmy ten sukcej jest równie niesamowity jak sam fakt otrzymania tego medalu! Zero porażek aż do samego finału... to powala na kolana...
Dzisiejszy dzień powinien pozostać na długo w pamięci Polaków, jako dzień zwycięstwa, a nie przegranej. Nasi siatkarze dokonali niemożliwego, pokonali Rosję, położyli na kolana Serbię, Bułgarię... to są dokonania. Brazylia uświadomiła nam tylko, że musimy popracować nad pewnymi niedociągnięciami w zespole i pozbyć się uczucia prestiżu przeciwnika (który niestety w tym finale odcisną na zawdonikach ogromne piętno). Jeżeli uporamy się z tymi problemami, za 2 lata, na olimpiadzie nie będzie na nas mocnych... i w to trzeba wierzyć, a siatkarzom gratulować sukcesu!!!
Ja się dziś cieszę niesamowicie :D :D :D
Awatar użytkownika
seganti
 
Posty: 112
Rejestracja: 21 lipca 2006, 10:42
Lokalizacja: Ladek Zdroj

Postautor: luk166 » 03 grudnia 2006, 19:24

i tak jest świetnie - chyba przed mistrzostwami nikt się medalu nie spodziewał.... swoją drogą - jedyny mecz, który miałem okazję obejrzeć w TV i taki słaby... ale, oczywiscie naszym należą się GRATULACJE
luk166
Aktywny Użytkownik
 
Posty: 3017
Rejestracja: 19 lipca 2006, 08:32
Lokalizacja: Lądek-Zdrój


Wróć do Sport

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość